Papierosy zatruwają nie tylko ludzi…

Papierosy to legalna i uzależniająca nas trucizna, wiele lat temu została powszechnie dopuszczona do sprzedaży w każdym zakątku świata i tak jest do dziś. W Polsce każdy kto ma ochotę, a ma skończone 18 lat, może kupić i palić papierosy…  Nikotyna ma bardzo negatywny wpływ na nasze zdrowie, niszczy płuca, wpływa na układ nerwowy i krwionośny, szkodzi na serce. To tylko nikotyna, oprócz niej, w samym papierosie znajduje się około 4000 związków chemicznych i około 40 substancji toksycznych dla naszego ciała, np. kadm, arszenik, aceton, cyjanowodór ( inna nazwa to kwas pruski, powszechnie używany przez Niemców w komorach masowej zagłady), rakotwórczy benzopiren, toluen, czy toksyczny dla nas pierwiastek polon.

Można powiedzieć „Wolnoć Tomku w swoim domku”, chcesz palić, pal, niestety nie jest to takie proste.  Papierosy szkodzą  nie tylko samym palącym, ale i wszystkim którzy mają kontakt z palącym, oprócz tego mają wpływ na ekologię planety. Trochę faktów:

  • w jednym roku na świecie produkuje się ponad 5 bilionów (5 000 000 000 000) sztuk papierosów, większość z filtrem
  • Polacy wypalają rocznie około 40 miliardów papierosów
  • parki, plaże, lasy, trawniki miejskie, chodniki i ulice są regularnie zaśmiecane przez „palaczy – śmieciarzy”, którzy wyrzucają pety gdzie tylko mają ochotę
  • w papierosowym filtrze znajduje się spora część nikotyny pochodzącej z wypalonego papierosa, z przeprowadzonych w Niemczech badań wynika, że z jednego niedopałka ok 2 mg nikotyny przenika do gleby i zbiorników wodnych,
  • około 30 % wypalonych papierosów, czyli pełnych szkodliwych substancji niedopałków zostaje w przyrodzie (czyli w Polsce to kilkanaście miliardów petów rocznie)
  • według badań, jeden niedopałek jest w stanie skazić i zatruć 1 metr sześcienny wody, czyli jeden mały „kiep” zatruwa 1000 litrów wody…
  • palenie tytoniu odpowiada za prawie 30 % zgonów nowotworowych, zwiększa zdecydowanie wydatki na państwową służbę zdrowia, za którą wszyscy płacimy
  • „palę”, bo palenie uspokaja, nic bardziej mylnego, palę bo jestem uzależniony. Nikotyna to używka która jak większość innych psychoaktywnych stymulantów działa na ośrodek mózgu, odpowiedzialny za wydzielanie dopaminy (dopamina to organiczny związek chemiczny – neuroprzekaźnik odpowiedzialny za działanie tzw. systemu nagrody)
  •  ważne, nałóg tytoniowy uznawany jest za jednostkę chorobową zaliczaną do zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. Już kilka sekund po zapaleniu papierosa na skutek przedostania się nikotyny do mózgu człowieka dochodzi do wydzielania dopaminy – substancji, która odpowiada za uczucie przyjemności. Z kolei dopamina pobudza wydzielanie noradrenaliny, która sprawia, że palacze są bardziej ożywieni i energiczni. To uczucie jest jednak chwilowe i żeby je potrzymać konieczne jest sięgnięcie po kolejnego papierosa — to prosta droga do uzależnienia, którego konsekwencje zdrowotne mogą być bardzo poważne.

To, że palenie jest szkodliwe, wiedzą już chyba wszyscy dorośli ludzie, ale co z tego skoro nadal prawie 8 milionów Polaków pali? Rzucenie palenia jest możliwe i wykonalne, ale trzeba chcieć i należy zrobić wszystko, aby pozbyć się tego wstrętnego nałogu. Zmuszanie palacza do rzucenia nałogu, nie daje specjalnych rezultatów, edukacja i świadomość konsekwencji owszem. Jeżeli osoba paląca, nie czuje potrzeby odstawienia substancji trującej, to raczej nie odejdzie od palenia, bo ktoś mówi, że trzeba, zatem…

Chcesz rzucić palenie? Zacznij od edukacji własnej, im więcej wiesz na temat papierosów, palenia i rzucaniu palenia, tym łatwiej będzie rozstać się z nikotyną.

 

darmowe foto z unsplash

 

Jeśli jesteś palaczem i nie zamierzasz rzucić palenia, z sobie wiadomych powodów, to wiedz, że masz do tego pełne prawo, to Twój wybór i oczywiście twoja prywatna sprawa. Nie mniej paląc, szanuj zdrowie tych co nie palą, zdecydowanie rób co możliwe, aby swoim nałogiem nie zatruwać innych.  Nie śmieć i nie narzucaj swojego samo zatruwania innym. Nie pytaj czy w towarzystwie osób niepalących możesz zapalić, po prostu wyjdź i zapal w miejscu w którym nie będziesz zatruwał innych. Po zapaleniu, wracając do niepalących,  umyj ręce i zęby, wypłucz usta, bo Twój zapach po prostu odpycha (nie chodzi o Twój komfort, ale tych ludzi z którymi przebywasz, to podobnie jak po toalecie – myje się ręce i nikt nie powinien z tym dyskutować, po co?). Nie rzucaj „petów” gdzie popadnie, bo nie jesteś u siebie, parki, lasy, chodniki, plaże są wspólnym dobrem, zatem nie zaśmiecaj ich kiepami, to po prostu nie właściwe. Przed wrzuceniem peta do śmietnika, zagaś go do końca, bo nie zgaszony pet to zagrożenie pożarowe.

W rzucaniu palenia nasz kraj nie pomoże ci, bo Państwo nie zrezygnuje z  dochodu 18 miliardów złotych rocznie jaki generuje akcyza na papierosy. Fasadowe działania o profilaktyce antynikotynowej są mocno przerysowane, podobnie jak polityczne obietnice wyborcze… Każdy sam musi podjąć decyzję o pozbyciu się trującego nałogu.

Czasami słyszy się opinie, że palacze którzy rozstali się nikotyną, są największymi przeciwnikami palenia i być może jest to prawdą. Docierają też opinie, że osoby które palą, czują się „szykanowane i dyskryminowane” przez niepaplącą większą cześć społeczeństwa, bo np. nie mogą palić w gdzie chcą… Palenie szkodzi nie tylko osobom palącym, ale i tym którzy znajdują się w bliskim kontakcie z zażywającym „dymka”, zatem dość oczywiste jest, że presja na palaczach, ze strony ludzi którym zależy na zdrowiu będzie rosła.

Około 20 lat tamu, paliła prawie połowa Polaków, teraz jest to niecałe 25 %. To optymistyczne statystyki, choć trudno się cieszyć, z tego, że tylko w samej Polsce 8 milionów ludzi nadal się truje.

Rzuć to co cię zniewala i odetchnij wolnością!

Photo by Darius Bashar on Unsplash

Informacje statystyczne:
Raport z ogólnopolskiego badania ankietowego na temat postaw wobec palenia tytoniu
Kantar Public dla Głównego Inspektoratu Sanitarnego

Tekst:

Marek Rybka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *